3 lutego 2017

6 Szwedzkich ciekawostek.
11:32

6 Szwedzkich ciekawostek.

Po prawie pół roku życia w tym kraju przyszedł czas by wam coś o tej Szwecji opowiedzieć, a więc dziś kilka Szwedzkich faktów!

1. Wcale nie tacy biali jak nam się wydaje.

Wiele z nas postrzega Szwecję jako kraj zimny, z wielkimi mrozami ( co wcale nie jest prawdą bo jakiś czas temu gdy w moim rodzinnym mieście było -5 stopni na północy Szwecji było 2 stopnie. ) i jasnoskórymi ludźmi z platynowymi włosami i faktycznie wiele takich ludzi istnieje to wciąż społeczeństwo jest bardzo podzielone i można znaleźć tak wielu ciemnowłosych Szwedów jak i blondynów. Co ciekawe mimo, że zimową porą ludzie są tu bardzo bladzi, dzięki przeważającemu ciepłemu kolorowi skóry opalają się dużo szybciej niż Polacy u których przeważa chłodna tonacja skóry. 

2. Kieszonkowe od najmłodszych lat

Nie wiem jak to jest u was ale moje kieszonkowe zaczęłam dostawać w wieku około 11 lat natomiast w Szwecji dzieci zaczynają dostawać je już od najmłodszych lat kolekcjonować i na przyszłość. Mój Jesper zaczął zbierać swoje pierwsze korony gdy miał tylko 6 lat . Osobiście myślę że to świetny pomysł bo już od najmłodszych lat dzieci uczą się jak zarządzać finansami chociaż nie wszystkim to wychodzi.. 

3. Język, język

Z opowiadań słyszałam, że kraje skandynawskie maja wysoki poziom języka angielskiego, ale na własnej skórze przekonałam się o tym dopiero kiedy się tutaj przeprowadziłam. Nie mam najmniejszego problemu z dogadaniem się w moim małym mieście. Czy to Pani w sklepie, czy ktoś na ulicy, czy pracownicy w urzędach, wszyscy po angielsku mówić umieją. Szacuje się, że około 80 procent Szwedów mówi w tym języku.

4. Przerwa na kawę czyli Fika 

 Pierwszym słowem małego dziecka jest zazwyczaj mama, pierwszym słowem w moim Szwedzkim narodzeniu moim była Fika - czyli przerwa na kawę. Kawę pije każdy, jest to tutaj rytuał niczym picie herbaty w Wielkiej Brytanii. Szwedzi uznają swoją kawę za najlepszą na świecie, jak zresztą wiele rzeczy. Nie ma tu mowy o kawie rozpuszczalnej i w każdym domu można znależć przynajmniej jeden ekspres do kawy. 

5. Alkohol od 20 roku życia

Mało kto wie o tym, że w Szwecji niczym w USA istnieją tak zwane sklepy alkoholowe, można w nich kupować tylko po skończeniu 20 roku życia. W normalnych sklepach można znaleźć niskoprocentowe wino czy piwo które można kupić po skończeniu 18-stu lat, jednak nie znajdziemy tam nic mocnego jak whisky czy wódka. Inaczej to jednak funkcjonuję w barach, klucha i restauracjach gdzie można kupić wszystko mając 18 lat. Nie do końca rozumiem idei tego pomysłu, ale co zrobić tak już jest a jako, że w tamtym roku skończyłam 20 lat narzekać nie mogę. 

6. Święta to czas na imprezę.

Polska jest bardzo tradycyjnym krajem, i czasami chodź nie zawsze bardzo mi się to podoba, złaszcza teraz mieszkając tu zaczęłam to doceniać. Boże narodzenie w Polsce zazwyczaj jest obchodzone hucznie i przez kilka dni, w Szwecji święta to tylko kolacja 24 grudnia a 25 jest prawie oficjalnie dniem gdzie wszyscy idą imprezować do klubów. Szwedzi nie mają też tradycyjnych potraw, każda większa okoliczność kończy sie postawieniem na stole znanych wszystkim meatballs i małych kiełbasek. 

To tyle o Szwecji dziś, następnym razem postaram się napisać coś o mojej "emigracjii" 
Ciao! 

21 komentarzy:

  1. Co robisz w Szwecji? Jesteś opiekunka czy jesteś tam.tylko dla chłopaka ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny wpis. Dobrze wiedzieć takie rzeczy przed wyjazdem do danego kraju zwłaszcza, że Szwecja jest na mojej liście must-see. Pozdrawiam, K! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo interesujący wpis. Nigdy nie byłam w Szwecji nawet moja wiedza o tym kraju nie jest zbyt wielka.
    Pozdrawiam.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Interesujące ciekawostki :-D co do języka to tez spotkałem się z tym ze w Skandynawii język angielski jest na naprawdę wysokim poziomie :-) pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wpis! Fajnie jest poznać kulturę i zwyczaje w kraju, który wydaje się być bardzo interesującym miejscem, które warto odwiedzić :) Muszę tam kiedyś jechać! Pozdrawiam,
    Aleksandra (Strefa bez Stresu)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie interesowałam się Szwecją, ale zaciekawiłaś mnie:)
    Piękny wygląd bloga!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy wpis, który pomaga poznać kulturę innego kraju. Osobiście nie mogłabym się przestawić na to, jak wygląda wigilia w Szewcji. Trochę za duża odskocznia, jak na moje przyzwyczajenia. :p
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Wigilia to dla mnie była tragedia zresztą jak całe święta hah

      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Podoba mi się pomysł z wczesnym kieszonkowym i dbaniem o umiejętności językowe. Można byłoby przenieść to do Polski. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również, zwłaszcza to kieszonkowe hhah :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Szczerze nigdy się nie wgłębiałam w ten kraj.. super ciekawostki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podałaś bardzo interesujące fakty. Nie wiedziałam , że Szwecja tak lubuje się w kawie. Będę zaglądać tutaj częściej. Sama wyjechałam za granicę i lubię widzieć jak radzą sobie inni zdani na samych siebie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubią, lubią zwłaszcza taką mocną i bez mleka :) Gdzie teraz mieszkasz?
      Zapraszam i pozdrawiam!

      Usuń
  11. Kawa! Super, no to Szwecja ma u mnie wielki plus :D Już się nie mogę doczekać na post o twoim pobycie tam i osobistych wrażeniach :D Pozdrawiam cieplutko i powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam również!! :)

      Usuń
  12. Bardzo fajny wpis. :) Można się czegoś dowiedzieć. :) Widoki też śliczne.
    Obserwuję kochana :)
    Zapraszam : szereemeta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Marzę o krótkiej wycieczce do Szwecji. Ale fika niestety nie dla mnie, nie mogę pić kawy :(
    Słyszałam, że w Skandynawii jest bardzo drogi alkohol.
    Pozdrawiam i dołączam do grona osób, które obserwują Twój blog.
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie fika to na pewno znajdziesz coś dla siebie :)
      Oh tak zdecydowanie bardzo drogi, Szwedzi często robią wycieczki do tak zwanych 'border store' na granicy z Niemcami by zrobić zapasy na cały rok!

      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  14. Ciekawy post :) uważam, że kieszonkowe im wcześniej tym lepiej, ale co do świąt to Polska wygrywa, nie wyobrażam sobie pójść do klubu w takie dni. :)

    OdpowiedzUsuń